Różnice między polskimi i litewskimi historykami odnośnie traktatów unijnych między Królestwem Polskim i Wielkim Księstwem Litewskim:
- Według historyków litewskich porozumienia w Krewie, Wilnie i Radomiu oraz Horodle nie miały charakteru unii. Te wydarzenia uznają za rozbudowywanie sojuszu między państwami, które jedynie łączyła dynastia.
- Dla historyków litewskich i polskich unia w Krewie nie miała charakteru unii. Według nich było to jedynie potwierdzenie obietnic złożonych przez Jagiełłę.
- Porozumienie wileńsko-radomskie dla Litwinów nie miała charakteru określającego podległość Wielkiego Księstwa Litewskiego Jagielle. Decyzje zawarte w 1401 roku miały na celu jedynie ustalić kompromis między samodzielną Litwą i dążącym do jej inkorporacji Królestwu Polskiemu. Dla polskich historyków wydarzenia unii wileńsko-radomskiej są interpretowane jako uznanie suwerenności Wielkiego Księstwa Litewskiego, które dożywotnio miało być zarządzane przez Witolda z zachowaniem władzy zwierzchniej Władysława Jagiełły.
- Według historyków litewskich najwięcej kontrowersji powoduje unia w Horodle zawarta w 1413 roku. W akcie unii zostały potwierdzone wcześniejsze ustalenia w Krewie, które Jagiełło wyraził w sformułowaniu "złączyliśmy, przyłączyliśmy, inkorporowaliśmy". Wydarzenie to dla Litwinów uznawane jest za potwierdzenie odrębności państwowej Wielkiego Księstwa Litewskiego. Akt unii horodelskiej zawierał jedynie podstawy zbliżenia obydwu państw m.in. poprzez udział bojarów w polityce Królestwa Polskiego oraz włączenie możnych litewskich w skład polskich rodów herbowych. Dla historyków polskich to wydarzenie jest interpretowane podobnie z zastrzeżeniem władzy zwierzchniej Władysława Jagiełły.
- Zdecydowanie ważniejszym aspektem zawieranych umów było rozbudowywanie współpracy pomiędzy dwoma krajami niż stwierdzanie faktu o inkorporowaniu ziem litewskich do Polski.
Paula Rychlicka
Nauczycielka historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

