Sytuacja w koloniach hiszpańskich w Ameryce na początku XIX w.
- Od końca XV w. większość kontynentu południowoamerykańskiego znajdowała się w rękach Hiszpanów.
- Kolonie hiszpańskie w Ameryce na początku XIX w. dzieliły się na 4 wicekrólestwa - La Platy, Peru, Nowej Grenady i Nowej Hiszpanii - oraz wydzielone z nich 4 kapitanie generalne - Chile, Gwatemali, Kuby i Wenezueli. Zarządzaniem tymi jednostkami administracyjnymi zajmowali się przysłani z Hiszpanii urzędnicy, mianowani przez króla. Równolegle z piastowanymi funkcjami obejmowali oni wielkie posiadłości ziemskie. Ponadto najważniejsze stanowiska we wpływowym i zamożnym Kościele rzymskokatolickim w Ameryce zajmowali niemal z reguły Hiszpanie. Przybyli z Europy urzędnicy królewscy tworzyli w koloniach elitę społeczną.
- Większość mieszkańców hiszpańskich posiadłości w Ameryce stanowili Indianie oraz Metysi (potomkowie Indian i białych).
- Metysi mogli pełnić tylko najniższe funkcje administracyjne, zajmowali się handlem oraz rzemiosłem. Indianie (osobiście wolni) nie mieli wpływu na życie publiczne. Z kolei Kreole - urodzeni w Nowym Świecie biali potomkowie hiszpańskich osadników - mimo posiadania znacznych majątków i przeważającego udziału w handlu i przemyśle kolonii - by dopuszczani jedynie do niższych urzędów państwowych i kościelnych. Kreole byli warstwą społeczną, która mogła zyskać najwięcej, podważając dotychczasowy ład polityczny w koloniach hiszpańskich w Ameryce. Dlatego przejawiali największą aktywność polityczną.
Paulina Lipiec
Nauczycielka historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

