Geneza powstania kościuszkowskiego (1794 r.)
- Na skutek II rozbioru (1793 r.) Rzeczpospolita stała się okrojonym państwem, ograniczonym do Podlasia, Wołynia, Litwy, części Mazowsza i Małopolski z kilkoma dużymi miastami: Warszawą, Krakowem, Lublinem i Wilnem. Państwo polsko-litewskie znalazło się w trudnym położeniu.
- Król Stanisław August Poniatowski i niektórzy spośród działaczy stronnictwa patriotycznego uważali, że należy czekać na koniunkturę polityczną w Europie sprzyjającą sprawie polskiej i ratować choćby część reform. Inni uznali, że jedynym środkiem do odzyskania pełnej niepodległości jest walka zbrojna. Ich zdaniem, wydarzenia z lat 1788-1792 dowiodły, że Rzeczpospolita nie może liczyć na pomoc sąsiednich mocarstw. W tej sytuacji jedynym jej sojusznikiem mogła stać się rewolucyjna Francja, walcząca z Austrią i Prusami. Część przywódców Sejmu Wielkiego i oficerów (m.in. Stanisław Małachowski, Ignacy Potocki, Hugo Kołłątaj i Tadeusz Kościuszko) udała się na emigrację, by uchronić się przed prześladowaniami ze strony targowiczan.
- Emigranci nawiązali kontakty z rewolucyjnym rządem francuskim. Z Paryża docierały do nich słowa zachęty, jednak bez żadnych konkretnych obietnic pomocy. Kierujący przygotowaniami do powstania - Tadeusz Kościuszko - liczył jednak przede wszystkim na zwycięstwo własnymi siłami - działania regularnej armii mieli wspierać, na wzór amerykański i francuski, uzbrojeni ochotnicy - chłopi i mieszczanie.
- Początkowo Kościuszko uznał, że szanse na wygranie z Rosją są niewielkie. Jednak sytuacja zaczęła ulegać zmianie, kiedy władze rosyjskie wycofały swoje wojska z trenów Rzeczypospolitej, przenosząc je nad granicę z Turcją. W tym samym czasie ambasador rosyjski w Polsce rozkazał Radzie Nieustającej ograniczenie armii polskiej do zaledwie 15 tys. żołnierzy. Działanie to groziło rozwiązaniem formacji, na które liczył Kościuszko. Ponadto Rosjanie stworzyli w Polsce tajną policję, która zajęła się wykrywaniem spiskowców. Ich dekonspiracja spowodowałaby odkrycie planów powstania. W tej sytuacji przyspieszono wybuch insurekcji. Sygnał do niej dał gen. Antoni Madaliński. Jego oddział kawalerii liczący 1200 ludzi miał zostać rozwiązany. Aby do tego nie dopuścić, ruszył z Ostrołęki do Krakowa, atakując po drodze pruskie garnizony przy granicy.
- Kościuszko przybył do Krakowa 24 marca 1794 r. i zaprzysiągł Akt powstania.
Paulina Lipiec
Nauczycielka historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

