Jest to zadanie indywidualne, które każdy powinien rozwiązać samodzielnie dla wybranych przez siebie ciał niebieskich. Aby to ułatwić, poniżej zaprezentowano przykładową koncepcję takiego modelu, który może posłużyć jako wzór.
Wzór modelu trzech ciał Układu Słonecznego - Słońca, Ziemi oraz Księżyca.
1. W pierwszej kolejności przygotujemy kartki, o których mowa w poleceniu. Przygotujemy je w formie tabeli. Można też osobno każde ciało niebieskie scharakteryzować na pojedynczych karteczkach
| Nazwa ciała niebieskiego | Rodzaj ciała | Wielkość (średnica) | Odległość od Ziemi |
| Słońce | gwiazda | 1 392 684 km | ok. 150 000 000 km |
| Ziemia | planeta | 12 756 km | nie dotyczy |
| Księżyc | naturalny satelita (księżyc) | 3 476 km | 384 000 km |
2. Przystępujemy do wykonania modeli tych ciał niebieskich. Można je wykonać z różnych materiałów - my wykorzystamy do tego celu plastelinę. Ustalamy skalę wielkości ciał niebieskich na 1:5 000 000 000. Wówczas kolejne ciała niebieskie będą miały następujące rozmiary:
a) Słońce - średnica 1 392 684 km.
Dzielimy tą wartość w centymetrach przez 5 000 000 000 (ponieważ tyle razy musimy zmniejszyć faktyczny wymiar Słońca, co wynika z przyjętej przez nas skali):
Z naszych obliczeń wynika, że przygotowujemy więc dużą kulę z plasteliny (na przykład koloru żółtego) o średnicy 27,9 cm. Dołączamy do niej karteczkę z danymi opracowanymi w formie tabeli (można wyciąć z niej odpowiedni wiersz lub wykorzystać osobno przygotowaną dla każdego ciała niebieskiego karteczkę).
b) Ziemia - średnica 12 756 km.
Dzielimy tą wartość w centymetrach przez 5 000 000 000 (ponieważ tyle razy musimy zmniejszyć faktyczny wymiar Ziemi, co wynika z przyjętej przez nas skali):
Z naszych obliczeń wynika, że przygotowujemy więc małą kulę z plasteliny (na przykład koloru niebieskiego) o średnicy 3 mm. Dołączamy do niej karteczkę z danymi opracowanymi w formie tabeli (można wyciąć z niej odpowiedni wiersz lub wykorzystać osobno przygotowaną dla każdego ciała niebieskiego karteczkę).
c) Księżyc - średnica 3 476 km.
Dzielimy tą wartość w centymetrach przez 5 000 000 000 (ponieważ tyle razy musimy zmniejszyć faktyczny wymiar Księżyca, co wynika z przyjętej przez nas skali):
Z naszych obliczeń wynika, że przygotowujemy więc najmniejszą możliwą kulkę z plasteliny (na przykład koloru szarego) o średnicy mniejszej niż 1 mm. Dołączamy do niej karteczkę z danymi opracowanymi w formie tabeli (można wyciąć z niej odpowiedni wiersz lub wykorzystać osobno przygotowaną dla każdego ciała niebieskiego karteczkę).
3. Przygotowane modele ciał niebieskich pozostaje ułożyć względem siebie. Wykorzystamy do tego jeszcze większą skalę - 1:10 000 000 000.
a) na samym początku długiego korytarza, albo też na boisku szkolnym, kładziemy nasze Słońce o średnicy 27,9 cm.
b) 150 milionów kilometrów od niego położona jest Ziemia. Zamieniamy tą odległość na metry i przeliczamy skalę:
Z obliczeń wynika, że model Ziemi o średnicy 0,3 cm, kładziemy w odległości 15 metrów od Słońca.
c) 384 000 km od Ziemi położony jest Księżyc. Zamieniamy tą odległość na centymetry i przeliczamy skalę:
Z obliczeń wynika, że model Księżyca, o średnicy mniejszej niż 1 mm, kładziemy w odległości około 3,8 cm od modelu Ziemi.
4. Plan wycieczki po Układzie Słonecznym należy przygotować samodzielnie, poniżej propozycja przelotu statkiem kosmicznym (oczywiście plan ten ma charakter teoretyczny i zawiera elementy fantastyki - żaden człowiek nie odbył takiej podróży - z przyczyn technicznych jest to na dzień dzisiejszy niemożliwe):
Wyruszamy statkiem kosmicznym z Ziemi. Pierwszy przystanek znajduje się stosunkowo blisko, bo na naturalnym satelicie naszej planety, czyli Księżycu. Będzie to jedyne miejsce poza Ziemią, gdzie opuścimy w skafandrach nasz pojazd i wyjdziemy na powierzchnię innego ciała niebieskiego w celu zrobienia zdjęcia. Spojrzymy też z zupełnie innej perspektywy na naszą planetę.
Z Księżyca ruszymy w kierunku najbliżej położonych Słońca planet Układu Słonecznego - kolejno Wenus oraz Merkurego. Po obejrzeniu z bliska ich powierzchni zawracamy, aby uniknąć roztopienia naszego statku kosmicznego przez rosnącą temperaturę pochodzącą od bardzo blisko znajdującego się już Słońca. Mijamy ponownie Wenus i Ziemię i obejrzymy charakterystyczną, czerwoną powierzchnię ostatniej planety typu ziemskiego, czyli Marsa. Ruszamy dalej, zachowując szczególną ostrożność, gdyż pomiędzy orbitami Marsa oraz Jowisza znajduje się pas planetoid. Gdy je mijamy, docieramy w końcu do orbit planet olbrzymów - kolejno Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna. Przy tej ostatniej planecie zawracamy i z największą możliwą prędkością wracamy w kierunku naszej planety. Nasza kosmiczna wędrówka w tej sposób dobiega końca.
Katarzyna Krawiec
Nauczycielka geografii
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

