Rozwiązanie 1:
Dwa elektroskopy naładowane różnoimiennie można rozładować poprzez ich połączenie, ponieważ przez metalowy przewodnik, który je połączy, przepłynie ładunek (czyli swobodne elektrony) z naelektryzowanego ujemnie ciała do ciała naelektryzowanego dodatnio.
Rozwiązanie 2:
Gdy mamy dwa elektroskopy naładowane różnoimiennie to:
- pierwszy z nich (naładowany ujemnie) będzie miał nadmiar swobodnych elektronów,
- drugi z nich (naładowany dodatnio) będzie miał niedobór elektronów.
Poprzez ich połączenie za pomocą metalowego pręta (lub innego przewodnika) spowodujemy, że nadmiar elektronów (nośników ładunku) przepłynie z elektroskopu naładowanego ujemnie do elektroskopu naładowanego dodatnio.
Wynika to z tego, że po połączeniu dwóch naelektryzowanych różnoimiennie elektroskopów powstanie w przewodniku pole elektryczne, które będzie działać na swobodne elektrony na elektroskopie naładowanym ujemnie. Spowoduje on uporządkowany ruch elektronów przez przewodnik do elektroskopu naładowanego dodatnio. Warto też zaznaczyć, że w trakcie przepłynięcia przez przewodnik swobodne elektrony będą tracić swoją energię w wyniku zderzeń z nieporuszającymi się jonami dodatnimi w przewodniku. Poprzez zwiększenie energii wewnętrznej jony w sieci krystalicznej przewodnika zaczną drgać.
Mateusz Bajda
Nauczyciel fizyki
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

