Uzasadnienie:
Zauważmy, że w trakcie poruszania się pociągiem lub innym pojazdem poruszamy się z taką samą prędkością jak pojazd względem Ziemi chociaż tego nie odczuwamy. W trakcie przyspieszania lub hamowania pewna siła (np. poprzez silniki) działa na pociąg (lub inny pojazd) i rozpędza lub hamuje go. Jednakże ta siła nie działa bezpośrednio na nas. I dlatego podczas rozpędzania czujemy, że coś "wciska" nas w fotel, natomiast podczas hamowania czujemy, że "coś ciągnie nas do przodu". Zjawiska (lub odczucia) te wynikają z bezwładności, czyli z cechy ciał, które dążą do zachowania swojej prędkości. Zatem, gdy jedziemy pociągiem to również poruszamy się z tą samą prędkością, ale gdy hamuje to nasze ciało "chce nadal" poruszać się z tą samą prędkością - dlatego czujemy, że ciągnie nas coś do przodu. Odwrotnie będzie w przypadku przyspieszania - pociąg przyspiesza, ale nasze ciało "nadal chce" poruszać się z tą samą prędkością - dlatego odczuwamy, że wbija nas coś w fotel.
Z powyższego opisu możemy wyciągnąć wniosek, że jedynie podczas zmiany prędkości pojazdu (przyspieszania lub hamowania) możemy zauważyć te zjawiska. Jeżeli więc piłka spadła z siedzenia mimo, że nikt jej nie dotykał to albo pociąg przyspieszał, albo hamował.
Odpowiedź:
Pociąg musiał zatrzymać się lub zwolnić, co spowodowało, że na piłkę zadziałała siła bezwładności.
Ola Wołoszyn
Nauczycielka fizyki
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

