W przytoczonej wypowiedzi polski etyk i filozof Józef Tischner zwrócił uwagę na to, że człowiek ma w sobie głęboko zakorzenioną predyspozycję do dobra. W głębi siebie czuje, że jest powołany do tego, by dążyć do dobra, a unikać zła, nie przysparzać go zarówno sobie, jak i innym. W pewnym sensie, używając innego porównania niż Tischner, można by oddać jego myśl poprzez stwierdzenie, że człowiek jest zaprogramowany ku dobru. Nie chce zła, choć czasami koleje jego życia wikłają się na tyle niekorzystnie, że zło wkrada się w jego życie. Jednak nawet gdy człowiek dopuszcza się zła, na przykład zabija, kradnie czy kłamie, to ucieka się do tego typu działań niejako pod presją nieprzychylnego dla siebie biegu spraw. Gdyby człowiek mógł osiągnąć swoje cele bez czynienia zła, to wybrałby raczej drogę dobra.
Marcin Murzyn
Nauczyciel filozofii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

