Marek Aureliusz wyraźnie zaznaczał, że jest zwolennikiem i przedstawicielem filozofii stoickiej. Twórczo rozwijał więc dociekania filozoficzno-etyczne w ramach kierunku, jakim był stoicyzm. W związku z tym uważał, że wszechświatem włada racjonalny porządek, z którego nie wymyka się również człowiek. Aby zyskać szczęście, jednostka powinna poznać prawidłowości rządzące kosmosem, zrozumieć samego siebie i zaakceptować przekonanie o tym, że to, co rozgrywa się poza nią, leży poza zasięgiem jej kontroli. Może ona natomiast panować nad sferą własnych myśli, sądów i reakcji emocjonalnych, dążąc do uzyskania harmonii wewnętrznej i spokoju ducha.
Zbigniew Herbert jasno deklarował natomiast, że na gruncie filozofii jest eklektykiem, tzn. czerpie z różnych nurtów myślowych, wybierając z nich to, co w jego mniemaniu najwłaściwsze. Podobnie jak Marek Aureliusz, dostrzegał wartość odwagi czy współczucia wobec innych ludzi. W duchu stoickim twierdził, że ważna i pomocna dla człowieka jest cierpliwość. Jednak wykraczając poza światopogląd stoicki, nie wykluczał zasadności buntowania się przeciwko zastanej rzeczywistości i podążania pod prąd.
Marcin Murzyn
Nauczyciel filozofii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

