„Wyprawa Odyseusza”, czyli poszukiwanie trwałych, uniwersalnych i niezmiennych wartości, w tym wartości moralnych, zwłaszcza ponadczasowych wzorców dobra i zła, zdaniem Allana Blooma, zakończyła się fiaskiem, ponieważ okazało się, że wartości jest mnóstwo, a sposoby ich rozumienia są uwarunkowane historycznie, kulturowo i jednostkowo. Między ludźmi trwają nieustanne spory odnośnie tego, co uznać za naczelną wartość. Trudno jest ostatecznie i w sposób niebudzący wątpliwości uzasadnić prymat jakiegoś konkretnego katalogu wartości. Dlatego wygodniejsze wydaje się przyjęcie, że trafniejsze w kwestii statusu wartości są takie stanowiska, jak subiektywizm i relatywizm, uznające wartości za względne. Bloom sugeruje też, że taki punkt widzenia może być dla jednostki mniej wymagający.
Marcin Murzyn
Nauczyciel filozofii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

