Zadanie ma charakter indywidualny, bo wymaga wyrażenia własnej opinii. Stąd proponowane rozwiązanie może przybrać wyłącznie postać przykładowej wskazówki pomocnej do samodzielnego opracowania odpowiedzi.
Przykładowa odpowiedź:
Roger Scruton chce, aby kultura wysoka pełniła rolę narzędzia pomocnego w wychowaniu moralnym ludzi. Kultura, w tym dzieła artystyczne, mają zdaniem Scrutona służyć wpajaniu jednostce wartości moralnych, podnosząc poziom jej refleksji etycznej.
Jest to więc wzniosły i szlachetny ideał, bo Scrutonowi w ostatecznym rozrachunku chodzi o to, aby ludzie - między innymi dzięki sztuce - stawali się lepsi. Warto jednak zauważyć, że nie jest to jedyne możliwe stanowisko. Przykładowo, polski pisarz, poeta i dramaturg okresu Młodej Polski, reprezentujący również nurt dekadentyzmu - Stanisław Przybyszewski - głosił hasło: „sztuka dla sztuki”. W związku z jego poglądem, sztuka miała być traktowana jako cel sam w sobie. Nie miała spełniać żadnych innych funkcji poza funkcjami estetycznymi. Zdaniem Przybyszewskiego, sztuka nie powinna więc służyć wychowywaniu, umoralnianiu czy edukowaniu. Sztuka - twierdził Przybyszewski - winna być traktowana niczym Absolut, jako coś, co ma wartość autoteliczną (wsobną). Powinno się ją zatem rozpatrywać poza kontekstem etycznym, politycznym czy społecznym.
Niezależnie od tego, wydaje się jednak, że poznawanie klasycznych dzieł malarskich, filmowych, muzycznych, teatralnych czy literackich wspiera rozwój jednostki i poszerza jej horyzonty. Nie powinno się jednak odgórnie zmuszać do poznawania określonych dzieł, a co najwyżej zachęcać do tego, że wiedza na temat szeroko rozumianej kultury i sztuki może być inspirująca i użyteczna. Zmuszając kogoś do poznawania czegoś, na przykład poprzez opracowanie odgórnego kanonu lektur, w istocie można osiągnąć rezultat odwrotny do zamierzonego, tzn. zniechęcić do nauki i pogłębiania wiedzy o kulturze i sztuce.
Marcin Murzyn
Nauczyciel filozofii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

