Tak, uważam, że jestem osobą kreatywną — szczególnie wtedy, gdy mam ograniczenia i muszę szybko znaleźć nieszablonowe rozwiązanie.
Przykład: w ubiegłym semestrze wzięliśmy udział w szkolnym projekcie interdyscyplinarnym, w którym mieliśmy zaproponować kampanię społeczną dla lokalnej społeczności. Nasz zespół utknął, bo większość pomysłów była „poprawna”, ale mało angażująca. Zaproponowałem, żeby odejść od klasycznych plakatów i zamiast tego przygotować krótką serię mikrohistorii opartych na prawdziwych wypowiedziach mieszkańców (anonimowo), połączonych z prostymi danymi i pytaniem do odbiorcy. Dzięki temu przekaz stał się bardziej osobisty, a jednocześnie rzetelny. Dodatkowo zaplanowałem format, który dało się łatwo powielić: jedna myśl = jedna grafika + jedno zdanie faktu. To usprawniło pracę zespołu, a finalnie nasza kampania została wyróżniona, bo była jednocześnie merytoryczna i „do zatrzymania się” na dłużej.
Anna Pilch
Nauczycielka BIZ-u
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

